W Polsce są miejsca, które potrafią zaczarować bardziej niż najpiękniejsze europejskie miasteczka. Kolorowe, drewniane, sielskie, pełne historii, smaków i ludzi, którzy sprawiają, że nie chce się stamtąd wyjeżdżać. Podczas pracy nad Niesamowitą Polską odkryliśmy dziesiątki takich perełek — ale te siedem skradło nasze serca najmocniej. Idealne na weekend, spacer, kawę w klimatycznym miejscu i ucieczkę od tłumów.
Zalipie — najbardziej kolorowa wieś w Polsce
To miejsce wygląda tak, jakby ktoś przejechał przez nie ogromnym pędzlem pełnym kwiatów. Drewniane chaty malowane są w kwieciste wzory od ponad 100 lat, a tradycja zaczęła się… od prób ukrycia sadzy z palenisk. Dziś Zalipie jest żywą wioską, nie skansenem, a uśmiechnięte mieszkanki często zapraszają do swoich domów, żeby pokazać wnętrza i opowiedzieć o malarstwie.
Tu zaczynasz zwiedzanie w Domu Malarek, a potem ruszasz na spacer między domami — każdy inny, każdy wyjątkowy.
Kruszyniany — najpiękniejsza tatarska wieś w Polsce
Gdyby Polska miała swoje własne „małe Maroko”, to byłoby właśnie tutaj — wśród drewnianych meczetów, zapachów kuchni tatarskiej i słynnych opowieści pana Dżemila. Kruszyniany są miejscem, gdzie od setek lat mieszkają polscy Tatarzy, a kultura łączy się tu z gościnnością, historią i naturą Podlasia.
Koniecznie zajrzyj do Tatarskiej Jurty, spróbuj pierekaczewnika i posłuchaj historii, które zostają na długo.
Lanckorona — miasteczko jak z bajki z drewnianymi domami
Lanckorona to jedno z najpiękniejszych małych miasteczek Małopolski — pełne drewnianych chat, których nie powstydziłaby się najładniejsza górska wioska. Spacer po starym rynku, kawa w lokalnej kawiarence i widoki na Beskidy sprawiają, że chce się tu zostać na dłużej. Idealne miejsce na wolniejsze tempo, zanurzenie się w klimat i złapanie oddechu.
Kazimierz Dolny — artystyczna perełka nad Wisłą
Kazimierz to klasyk — ale mimo swojej popularności wciąż jest jednym z najbardziej klimatycznych miasteczek w Polsce. Wąskie uliczki, renesansowe spichlerze, rynek z charakterystyczną studnią i widoki z Góry Trzech Krzyży tworzą atmosferę, której trudno się oprzeć. A do tego lokalne koguty, sztuka, galerie i spacer wzdłuż Wisły.
To miasteczko, do którego wraca się wiele razy — i zawsze odkrywa coś nowego.
Kraina Otwartych Okiennic — wyjątkowe podlaskie wsie
Trzy niewielkie wsie — Trześcianka, Soce i Puchły — tworzą jedną z najbardziej unikalnych krain w Polsce. Drewniane chaty zdobione ornamentami i kolorowymi okiennicami wyglądają jak z rosyjskich bajek. Do tego zielone, sielskie otoczenie i prawosławne cerkwie — niebieskie, zielone, malowane z sercem.
To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w Polsce, a spacer jego drogami to czysta przyjemność.
Świdnica — piękne, spokojne i niedoceniane miasteczko Dolnego Śląska
Świdnica to miasto, które wielu omija — niesłusznie. Jego starówka jest jedną z najładniejszych na Dolnym Śląsku, a Kościół Pokoju wpisany na UNESCO robi ogromne wrażenie. Rozległy rynek, kolorowe kamienice, dobra kawa i świetne jedzenie sprawiają, że Świdnica jest idealna na leniwy dzień zwiedzania.
A w okolicy czekają Góry Sowie i Zamek Książ.
Sandomierz — małe miasteczko na siedmiu wzgórzach
To jedno z najbardziej malowniczych miast w Polsce — z rynkiem, typową małomiasteczkową atmosferą i labiryntem lessowych wąwozów, w tym słynnym Wąwozem Świętej Jadwigi. Do tego widok z Bramy Opatowskiej, spacery klimatycznymi uliczkami i podziemna trasa.
Sandomierz ma w sobie coś „niechlujnie pięknego” — i właśnie za to go kochamy.


