Malowana wieś zalipie

Zalipie – malowana wieś

by Karol Lewandowski

Odwiedziliśmy Zalipie, które jest uważane za najpiękniejszą polską wieś. Swoją sławę Zalipie zawdzięcza malowanym chatom, które są pokryte kwiecistymi wzorami. Przyjechaliśmy tu, żeby dowiedzieć się skąd wzięła się tradycja malowania domów, czy wszystkie domy wyglądają tu w ten sposób, czy młodzi ludzie dalej kontynuują tę tradycję i jak turyści szukający idealnych zdjęć na Instagrama wpływają na życie zwykłych mieszkańców.
Zalipie to unikalny na skalę Polski przykład sztuki ludowej, która przetrwała próbę czasu i jest kontynuowana przez kolejne pokolenia mieszkańców.

Taką malowaną chatkę-atrapę znajdziemy tuż pod Domem Malarek
Taką malowaną chatkę-atrapę znajdziemy tuż pod Domem Malarek
Jedna z najsłynniejszych malowanych chat w Zalipiu
Jedna z najsłynniejszych malowanych chat w Zalipiu
Bestsellerowy przewodnik

Rusz w podróż z naszym nieszablonowym przewodnikiem!

Chcesz poznać więcej niesamowitych miejsc w Polsce? W naszych podróżach po Polsce szukamy miejsc nietypowych, rzadziej odwiedzanych przez turystów, i takich, za którymi kryje się jakaś ciekawa historia bądź tajemnica. W tym inspiracyjnym książko-albumie przedstawiamy 52 propozycje wycieczek – po jednej na każdy weekend w roku.

W ramach naszej współpracy z BP, na stacjach w całej Polsce znajdziecie ich najnowszy katalog nagród z naszym zdjęciem na okładce.

Seria wpisów o mało znanych miejscach w Polsce powstaje we współpracy z marką BP Europa SE Oddział w Polsce

42045531_527806134314140_6705123477306736640_n

Skąd się wzięła tradycja malowania domów?

Wszystko zaczęło się ponad 100 lat temu, pod koniec XIX wieku, kiedy we wnętrzach izb używano otwartych palenisk, które na czarno okopcały ściany.

Kreatywne mieszkanki nie chciały mieszkać w przygnębiająco czarnych przestrzeniach więc rozjaśniały wnętrza chat wapiennymi (białymi) plamami tzw. “packami”, które z czasem rozwinęły się w białe kwiaty na ciemny tle. Technika zmieniała się z czasem i ewoluowała w kolorowe kwiaty na jasnym tle, a kiedy miejsca w środku zaczynało brakować, kobiety wyszły z malarstwem także na zewnątrz budynków.

A gdzie w ogóle jest Zalipie?

Zalipie znajduje się na Powiślu Dąbrowskim w województwie małopolskim, 80 km na wschód od Krakowa i 30 km na północ od Tarnowa. Czyli w sam raz na weekendowy wypad z Krakowa, Kielc, czy Rzeszowa.

zalipie
zalipie
zalipie

Felicja Curyłowa

Ciężko jest pisać o Zalipiu nie wspominając o Felicji Curyło (1904-1974), która jest integralną całością miejsca. Powszechnie uważa się, że to właśnie ona zaczęła malować kolorowe kwiaty na zalipiańskich chatach, jednak istnieją dowody, że polichromia w tutejszym malarstwie naściennym występowała jednak zanim Felicja przyszła na świat. Niemniej jednak to właśnie ta kobieta rozpropagowała Zalipie i zalipiańską sztukę ludową na cały świat. Była kobietą czynu, dzięki której we wsi pojawił się prąd! Felicja była skuteczną działaczką społeczną. To ona zorganizowała konkurs na malowanki naścienne, a ten konkurs ewoluował w konkurs, który w Zalipiu odbywa się po dziś dzień – konkurs “Malowana Chata”. Konkurs “Malowana Chata” odbywa się w weekend po Bożym Ciele i jest to jeden z ważniejszych powodów dla których sztuka malowania chat w Zalipiu ma się tak dobrze.

Felicja Curyłowa
Z Panią Wandą, wnuczką Felicji Curyłowej
Z Panią Wandą, wnuczką Felicji Curyłowej
zalipie malowane chaty

Jak zwiedzać Zalipie?

Zalipie to nie skansen – to żywa wieś, w której mieszkają prawdziwi ludzie. Tylko niektóre domy w Zalipiu są malowane i na ponad 100 domów tylko 40 to domy malowane. Do tego Zalipie ma dosyć rozproszoną zabudowę, więc trzeba się trochę nachodzić, żeby odnaleźć wszystkie malowane domy.

Najlepiej zacząć od Domu Malarek, gdzie na parkingu możemy zostawić auto, a w środku od miłych Pań dostaniemy darmową mapkę z zaznaczonymi malowanymi domami. Potem udajemy się na spacer po Zalipiu. Cała pętla zajmuje 1-2 godziny (wszystko zależy od tego ile zajmie Wam robienie zdjęć i rozmawianie z ludźmi).

Na poniższej mapce zaznaczyliśmy miejsca, które trzeba odwiedzić.

Nasza propozycja spaceru po Zalipiu

Nasz film o zwiedzaniu Zalipia

Większość domów to prywatne domy, do których nie można wchodzić, ale jest kilka domów na których zobaczymy tabliczkę „Zwiedzanie”. Wtedy wystarczy zadzwonić i właściciele z chęcią pokazują wnętrze swojego domu i opowiadają po swojej pasji. Na wyjściu można zostawić dobrowolny datek „na farby”. Jedną z ciekawszych osób, które zapraszają do swoich domów, jest widoczna na poniższych zdjęciach Pani Danuta, która wystąpiła w japońskim filmie pełnometrażowym o Zalipiu.

Pani Danuta, jedna z barwniejszych mieszkanek Zalipia
Pani Danuta, jedna z barwniejszych mieszkanek Zalipia
DN0B4812
Pani Danuta chętnie spotyka się z turystami
Pani Danuta chętnie spotyka się z turystami

Agroturystyka "Gościna u Babci"

Pomimo rosnącej liczby turystów, Zalipie nie ma zbyt rozbudowanej bazy noclegowej. Najlepszym miejscem na nocleg jest Agroturystyka ‘Gościna u Babci”. Dlaczego najlepszym? Z dwóch powodów. Po pierwsze nocleg sam w sobie jest ciekawym doświadczeniem bo nocujemy w autentycznej malowanej chacie mającej grubo ponad 100 lat. A po drugie jest to jedyny obiekt noclegowy w okolicy 😉
Jeżeli myślicie, że malowaniem zajmują się tu tylko starsze Panie na emeryturze to jesteście w błędzie. Malują tu wszyscy, emeryci i dzieci z przedszkola, kobiety i mężczyźni. A my mieliśmy okazję porozmawiać z przedstawicielką młodszego pokolenia malarek – córką właścicieli agroturystyki Asią.

Koszt za noc dla 2 osób wynosi 80 zł. Domek ma w sumie 2 pokoje i mieści 4 osoby. Do dyspozycji jest wspólna kuchnia i łazienka.

Asia, przedstawicielka młodszego pokolenia malarek
Asia, przedstawicielka młodszego pokolenia malarek
Agroturystyka "Gościna u Babci"
Agroturystyka "Gościna u Babci"
DN0B4617
DN0B4778
DN0B5062
DN0B5063
DN0B5059
DCIM120GOPROG0044508.JPG
DCIM120GOPROG0144627.JPG

Dom Malarek im. Felicji Curyłowej

Dom Malarek to miejsce od którego warto zacząć swoją wizytę w Zalipiu.
Dom Malarek to siedziba Gminnego Ośrodka Kultury w Zalipiu. Inicjatorką powstania takiego miejsca była oczywiście Felicja, jednak niestety nie doczekała się jego powstania za swojego życia.

Najważniejszym, statutowym zadaniem ośrodka jest ochrona i kultywowanie wartości kulturowych środowiska, przez kontynuację tradycji malowanek zalipiańskich, opiekę nad twórcami ludowymi, promowanie Zalipia w kraju i za granicą oraz w środkach masowego przekazu. W praktyce oznacza to np. to, że Dom Malarek funduje farby do malowania chat dla wszystkich uczestników konkursu Malowana Chata.

Dom Malarek to takie połączenie informacji turystycznej, sklepu z pamiątkami, muzeum i pracowni, w której malarki przelewają kwiaty ze swojej wyobraźni na przeróżne przedmioty. Bo kwiaty, które maluje się w Zalipiu, to nie są kwiaty 1:1 znane z ogrodów. Owszem są i takie, ale kwiaty, które tworzy się w Zalipiu to przede wszystkim kwiaty nieistniejące w rzeczywistości, to kwiaty, które malarka ma w swojej wyobraźni. Co więcej, i Wy możecie dołączyć do pań i spróbować swoich sił w malowaniu kwiatów swojej wyobraźni!

DN0B4865
DN0B4652
Z Paniami Malarkami, które codziennie można podglądać przy pracy w Domu Malarek
Z Paniami Malarkami, które codziennie można podglądać przy pracy w Domu Malarek
DN0B4654
DN0B4660

Kościół parafialny

Zwiedzając Zalipie, nie można ominąć kościoła parafialnego! Całe jego wnętrze pokryte jest pięknie skomponowanymi motywami kwiatowymi, a w kaplicy św. Błażeja wyeksponowane są unikatowe szaty liturgiczne wyhaftowane w zalipiańskie wzory przez okoliczne artystki. Kościół jest otwarty codziennie od rana do zmroku.

Kościół praktycznie zawsze jest otwarty dla turystów
Kościół praktycznie zawsze jest otwarty dla turystów
Zaraz po wejściu do kościoła warto zajrzeć do małej kaplicy po lewej stronie, gdzie znajdziemy haftowane ornaty
Zaraz po wejściu do kościoła warto zajrzeć do małej kaplicy po lewej stronie, gdzie znajdziemy haftowane ornaty

Tradycja malowania domów w Zalipiu istnieje już ponad 100 lat. Przez te lata zmieniały się jednak powody, dla których domy były ozdabiane kwiatami. Najpierw malowano je, żeby rozjaśnić okopcone wnętrza. Potem kolorowe kwiaty stały się po prostu modne. Dziś niektórzy malują domy motywowani przez coroczny konkurs. Inni traktują malowanie jako sposób na medytację i odstresowanie czy wręcz na ucieczkę od trudów dnia codziennego. Jednak głównym powodem pozostaje potrzeba serca i chęć kontynuowania tradycji przodków.

Turysta odwiedzający Zalipie musi mieć świadomość, że tylko niektóre domy są malowane i trzeba się sporo naspacerować żeby odnaleźć je wszystkie. Zalipie to nie sztucznie stworzony skansen, ale prawdziwa żyjąca wieś, w której żyją prawdziwi ludzie. Tu prawie nikt nie zarabia na turystyce, a mieszkańcy domy malują dla siebie, a nie dla przyciągnięcia turystów. Dlatego trzeba o tym pamiętać spacerując po Zalipiu i podziwiając lokalną sztukę, szanować prywatność jej twórców.

DN0B4918
DN0B4938
DN0B4957

Te wpisy też mogą Cię zainteresować

41 komentarzy

Dominika 19-11-2018 - 22:14

Piękne miejsce! Koniecznie muszę je odwiedzić, gdy wybiorę się już w własną, bardziej szczegółową wyprawę po Polsce. 🙂

Reply
Marta Majchrzyk 09-11-2018 - 11:46

Magiczne, dodaję do listy 😉 dzięki i pozdrowionka 🙂

Reply
Aleksandra Bździuch 09-11-2018 - 11:46

Miejsce cudowne, jakby czas stanął w miejscu?Cieszę się, że takim wioseczkom udaje się przetrwać postęp jaki doświadczamy w dzisiejszych czasach.
Ps: Zdjęcia jak zwykle, idealne! ?

Reply
Justyna Żebrowska 09-11-2018 - 11:46

tam jednak jest agroturystyka! Nie żebym narzekała na nasz hotel milion gwiazdek na łące…ale tam była agroturystyka ?

Reply
Magda Kolczynska 09-11-2018 - 11:45

Byłam tam w wakacje. Nie podobała mi się atmosfera tej wioski. Jadąc tam miałam mylne wyobrażenie, że jest to coś w rodzaju sansenu. Nie podobało mi siw, że właściciele zapraszają mnie do swoich prywatnych domów. Pokazywali kuchnie, sypialnie itp. Czułam się niezrecznie i naciągana. A później kup to. Kup. Ładnie wygląda Zalipie na zdjęciach, a raczej kilka domów. A atmosfera jest koszmarna.

Reply
Marian Broda 09-11-2018 - 11:45

Cudownie !!!!! Jeśli kiedykolwiek będzie na podkarpaciu to zapraszamy do Nas 🙂 Osada Marianów – „Jest takie miejsce” Więc do miłego 🙂

Reply
Anna Misiolek 09-11-2018 - 11:45

Piękne miejsce i cudowne zdjęcia.

Reply
Dorota Uściłowska 09-11-2018 - 11:44

Wygląda bajecznie ?

Reply
Marta Briegmann 09-11-2018 - 11:44

Super miejscówka:) Aż chce się tam pojechać 🙂

Reply
Małgorzata Bieniasz 09-11-2018 - 11:44

Must see! Dopisuje do swojej podrozniczej listy marzen ?

Reply
Marta Kardyś 09-11-2018 - 11:44

Ale tam pięknie ?? magiczna jesień i piękna agroturystyka ?

Reply
Claudia Njr 09-11-2018 - 11:44

Pięknie. Dziwię się tylko,że do tej pory nie ma w Zalipiu karczmy z prawdziwego zdarzenia 😉

Reply
Mateusz Papuga 09-11-2018 - 11:43

🙁 szkoda miałem do Was zaledwie kilkadziesiąt km i szkoda że po fakcie…. bo chciałem zdobyć autograf w waszej książce 🙁 ?????

Reply
Slawomir Duda 09-11-2018 - 11:43

Lubie takie klimaty ,w takich miejscach jest jakas magia.
Serdecznie Was pozdrawiam.

Reply
Kacper Głuszczenko 09-11-2018 - 11:43

Zalipie wydaje się mega ciekawe. Już kiedyś widziałem film z tej miejscowości i od tego czasu coraz częściej temat wraca do mnie. To chyba znak, że trzeba się tam wybrać ?

Reply
Grażyna Graczewska 09-11-2018 - 11:37

Piękne miejsce?

Reply
Aneta Szadziewska 09-11-2018 - 11:37

Też byłam wojażując po Polsce. To bardzo malownicze,wesołe i oryginalne miejsce. Myślę, że przyjemniej się tam żyje.

Reply
Kinga Siwak 09-11-2018 - 11:36

Przepiękna wieś!

Reply
Agnieszka Kantor 09-11-2018 - 11:36

Byłam, widziałam. Cudowne miejsce! ?

Reply
Jolanta Nowakowska-Krakowiak 09-11-2018 - 11:36

Dlatego wlasnie moj dom ma niebieskie okna 😉

Reply
Maciej Konarski 09-11-2018 - 11:36

Moja żona z dziećmi tam była latem jest cudownie❤️

Reply
Monika Ludian 09-11-2018 - 11:35

Też byłam pod wrażeniem tego miejsca ?.

Reply
Anna Owca 09-11-2018 - 11:35

Kochani jesteście wspaniali i bardzo było mi miło was poznać osobiscie?

Reply
Alicja Nowak 09-11-2018 - 11:35

Przepiękne zdjęcia, odlot! Słuszna uwaga, że to prywatne domy i choć chciałoby się biegać i dotykać wszystkiego, trzeba uszanować prywatną własność, życie, rytm. Wspaniały kawałek polskości w tych kwiatach. Dzięki! ?

Reply
Dorota Uściłowska 09-11-2018 - 11:35

Pięknie udekorowane domy, meeega 😀 Miejsce jedyne w swoim rodzaju, podziwiam te panie, które tak upiększyły swoje domostwa ?

Reply
Astrea Sol 09-11-2018 - 11:34

Byłam tam pierwsza, bo we wrześniu ! 😛 😀

Reply
Urszula Augustyn 09-11-2018 - 11:34

Panie Karolu, super uchwyciliście klimat Zalipia! Proszę nie zapomnieć o nas, do Zalipia oczywiście najłatwiej dotrzeć z Tarnowa ? Zapraszamy.

Reply
Agnieszka Radłowska 09-11-2018 - 11:34

Film zbudował świetny klimat wokół tego miejsca ? A kto by pomyślał. Taka mała, spokojna, polska wieś… Zdecydowanie chce się tam pojechać. Już, teraz ?

Reply
Sylwia Marciniec 09-11-2018 - 11:33

Super montaż?
Szkoda, że nie można tego zobaczyć jako anonimowy turysta, a szczególnie w weekend.

Reply
Grazyna Duda 09-11-2018 - 11:33

Super , czekamy na kolejne filmy . Pozdrawiamy.A moze tak film z Ciezkowic i Skamieniale Miasto?

Reply
Magdalena Kowalska 09-11-2018 - 11:33

Byłam, widziałam faktycznie malownicze ? miejsce. Pozdrawiam ?

Reply
Beata Kur 09-11-2018 - 11:33

Cudownie! Uwielbiam takie klimaty❤

Reply
Ania Glogowska 09-11-2018 - 11:32

Bardzo przyjemne ?

Reply
Dorota Pawłowska 09-11-2018 - 11:32

Byłam, widziałam i potwierdzam ??

Reply
Mateusz Pestka 09-11-2018 - 11:32

Obejrzany już wczoraj. Materiał jak zawsze kozacki ??

Reply
Slow Road 09-11-2018 - 11:32

Cudo! Dziękujemy 😉 uwielbiamy Wasze filmy!

Reply
Mila Węgrzyniak 09-11-2018 - 11:31

Super, z niecierpliwością czekałam na kolejny film ?

Reply
Robert Borowski 09-11-2018 - 11:31

Kobita a kulach fajna jest jabluszka da i klapsa w pupe.Dobry film pozdro.

Reply
Dorota Uściłowska 09-11-2018 - 11:31

Ej, super pomysł z serią takich filmów o miejscach w Polsce 😀 A Zalipie- jak najbardziej wpisuje na listę miejsc, które trzeba odwiedzić ?

Reply
Anna Misiolek 09-11-2018 - 11:31

Fajny film, Zalipie chodzi za mną już od jakiegoś czasu. Trzeba się w końcu wybrać! Czekam na kolejne odcinki-inspiracje ☺ pozdrawiam

Reply
Marzena Krzemińska 09-11-2018 - 11:30

Uwielbiam klimat Waszych filmów 🙂 Pomysł na promocję naszych cudnych zakątków bardzo trafiony i potrzebny.

Reply

Leave a Comment

Nasze książki

Cześć! Witaj na naszym blogu

Nazywamy się Karol, Ola i Gaja Lewandowscy, pochodzimy ze Świdnicy oraz Kielc i jesteśmy blogerami, podróżnikami i autorami 8 książek. Od kilkunastu lat podróżujemy po świecie starym kolorowym busikiem. W sumie przejechaliśmy ponad 500.000 km i odwiedziliśmy już ponad 60 państw na 5 kontynentach. Na tym blogu znajdziesz relacje z naszych podróży i porady jak organizować własne wyjazdy.

@2022 – Supertramp Karol Lewandowski, Busem Przez Świat