
Dzien 5, piatek 05.08.2011
Przejechane 2178km
Cala noc i dzien spedzamy w drodze z Kijowa do Odessy a nastepnie na Krym.
Przez Odesse bedziemy przejezdzac jeszcze wracajac z Krymu do Moldawi wiec zwiedzanie zostawiamy na pozniej.
Po calym dniu docieramy do Morza Czarnego i wskakujemy do wody.
Jak dotad ani razu nie zatrzymala nas milicja – oby tak juz zostalo. Kontrole mijalismy wielokrotnie, ale zawsze udawalo sie przejechac bez zatrzymania.
Jutro powinien pojawic sie pierwszy filmik wideoblog z wyprawy na naszym youtube ;).
—-
P.S.
Pozdrowienia dla Oli. Na Ukrainie niebo jak zwykle niesamowicie gwiezdziste, podziwialismy wieczorem Wielki Woz.








1 comment
Trzymam za was kciuki. Sam zjechałem z moją bandą z LO Krym 3 lata temu. Nocowanie na karimatach, plaże nudystów, pomnik Lenina, „Trawka” rosnąca w rowach. Sam byłem zaskoczony, że udało nam się przeżyć tak niezorganizowany wyjazd. Jestem z wami duchem i wspieram was w pracy. Mam nadzieję, że smakowaliście już Szałarmy? Pozdrawiam i czekam na kolejne wstawki 🙂