25 porad jak nie dać się okraść w podróży | Busem Przez Świat - blog podróżniczy

25 porad jak nie dać się okraść w podróży

Sposobów na tanie podróżowanie jest wiele, ale na nic nam się one nie zdadzą jeśli podczas podróży padniemy ofiarą kradzieży. O dziwo wcale najbiedniejsze kraje nie są najgroźniejsze. Kradzieże są bardzo popularne w dużych europejskich miastach, takich jak Barcelona, Rzym czy Ateny. Turysta jest bardzo łatwym celem dla złodzieja – wyróżnia się z tłumu, jest zapatrzony na atrakcje i często ma przy sobie cały swój dobytek.

Kradzieży da się jednak uniknąć. Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, że złodzieje rzadko okradają kogoś “przez przypadek”. Najczęściej są to zaplanowane działania grup, które specjalizują się w okradaniu turystów i tylko czekają na jakiś błąd z naszej strony spowodowany nieuwagą.

Oto rady, które pomogą Wam nie dać się okraść:

Uważaj w tłoku

Tłoczne miejsca takie jak metro czy autobusy to ulubione miejsce kieszonkowców. Wykorzystują tłok i niechcący wpadając na Ciebie szybkim ruchem opróżniają Ci kieszenie. Trzeba być w takich miejscach czujnym, nie trzymać cennych rzeczy w zewnętrznych kieszeniach plecaka czy kieszeniach spodni a najlepiej przełożyć plecak na brzuch.

Złodzieje często czyhają też pod znakiem “uwaga kieszonkowcy” bo przeciętny turysta widząc ten znak odruchowo złapie się za portfel i telefon, pokazując tym samym złodziejowi gdzie trzyma kosztowności.

Nie zostawiaj rzeczy bez opieki

Staraj się mieć zawsze kontakt ze swoim plecakiem czy torbą (np. przekładając nogę przez pasek od plecaka) i nigdy nie zostawiaj ich samych nawet na sekundę. Złodzieje potrafią odciągnąć Twój plecak bardzo szybko a potem np. przerzucić go przez płot do wspólnika i zanim się zorientujesz po Twoim dobytku nie ma śladu.

Na rowerze nie trzymaj cennych rzeczy w koszyku

Jeśli wypożyczysz rower lub skuter do zwiedzania miasta to broń boże nie wsadzaj torby czy plecaka do przedniego koszyka czy na bagażnik za Tobą. Złodzieje potrafią przejeżdżając obok na motocyklu chwycić taki plecak i momentalnie zniknąć z pola widzenia.

Ochronna siatka na plecak

W tłocznych miejscach dobrym pomysłem jest specjalna ochronna siatka na plecak, która uniemożliwi złodziejowi dobranie się do jego zawartości. Siatkę na plecak można kupić np. tutaj >>

Unikaj pustych uliczek

Szczególnie wieczorem – są to idealne miejsca do napadów.

Rozdzielaj gotówkę

Nigdy nie trzymaj całej gotówki w jednym miejscu. Większość pieniędzy najlepiej mieć na karcie a gotówkę wypłacać tylko na najbliższe 2-3 dni i wypłacone pieniądze trzymać w kilku miejscach – np. część w portfelu, część na dnie plecaka a część w skrytce w pasku. Są też tacy, którzy trzymają pieniądze w bucie – złodzieje rzadko tam zaglądają ale zdejmowanie buta za każdym razem podczas płacenia w sklepie jest trochę niewygodne 😉

Uważaj na przyciągające wzrok atrakcje

Kieszonkowcy bardzo często czają się w miejscach gdzie dzieje się coś co przyciąga uwagę gapiów – np. pokaz świecących fontann czy uliczne sztuczki magika. Turyści z zachwytem patrzą na atrakcję a kieszonkowiec w tym czasie przechadza się za nimi i daje nura do naszych kieszeni i plecaków.

Miej pod ręką pieniądze dla rabusia

Czasem zdarza się też tak, że złodziej powie nam wprost, że mamy wyskakiwać z kasy a na zachętę pomacha nam nożem. Dobrze mieć na takie chwile pod ręką przygotowane ze 20 czy 50 $, które zadowolą złodzieja a nam mogą uratować życie.

Fałszywy portfel

Czasem jednak złodziej nie uwierzy, że te 20$ to wszystko co mamy i połakomi się na więcej. Dlatego na taką ewentualność mam zawsze w kieszeni drugi, fałszywy portfel z jakimś starym dokumentem, nieaktualną kartą i plikiem starych polskich pieniędzy. Strata niewielka a rabuś dostając taki portfel raczej da nam spokój.

Unikaj torebek na szyje i nerek

Z daleka rzucają się w oczy i sugerują, że to właśnie w nich są Twoje największe skarby.

Skrytka w pasku od spodni

Bardzo dobrym pomysłem na schowanie awaryjnej gotówki jest specjalny pasek ze skrytką. Taki pasek znajdziecie na przykład tutaj >>

Hotelowy depozyt

Jeśli korzystamy z hoteli to dobrym pomysłem jest chowanie najcenniejszych rzeczy w hotelowym sejfie zamiast zabieranie ich ze sobą na miasto czy zostawianie ich w pokoju hotelowym. (pokoje hotelowe też bywają okradane)

Trudny pin do karty

Na wypadek zgubienia karty dobrze jest ustawić pin trudniejszy niż 1111 czy 1234. Zapisywanie pinu mazakiem na karcie też jest nie najlepszym pomysłem. 😉

Kilka kart bankomatowych

Na wypadek zgubienia lub kradzieży dobrze jest mieć kilka kart bankomatowych pochowanych w różnych miejscach. Dobrze też zapisać sobie gdzieś numer do swojego banku, żeby w razie kryzysowej sytuacji szybko ją zastrzec.

Na kartach obowiązkowo trzeba ustalić niskie limity wypłat dziennych i miesięcznych – tak, żeby złodziej nie mógł na raz opróżnić naszego konta.

Większość funduszy na koncie bez karty

Najlepiej mieć 2 konta – jedno pomocnicze, do którego mamy kartę i drugie główne bez karty. Większość funduszy trzymamy na koncie głównym i raz na kilka dni robimy przelew na konto pomocnicze do którego mamy kartę. Przydatne w wypadku kiedy ktoś nam ukradnie kartę i zmusi nas do podania pinu.

A jeśli zostaniemy kompletnie bez pieniędzy, kart bankomatowych i kredytowych? Wtedy ktoś z Polski może przekazać nam środki za pomocą międzynarodowego przekazu pieniężnego (np. za pomocą Azimo).

Nie eksponuj drogiego sprzętu

Wielu fotografów nawet specjalnie zakleja czarną taśmą loga Canona czy Nikona, żeby z daleka wydawało się, że aparat jest jakąś tanią podróbką.

Nie wyciągaj grubych plików pieniędzy

Kiedy płacisz w sklepie czy na bazarze nie wyciągaj z portfela grubych plików banknotów bo kieszonkowcy od razy Cię wypatrzą i zapamiętają gdzie je schowałeś. Częstym błędem jest też przeliczanie pieniędzy po wyjściu z kantora czy z banku.

W samochodzie nie zostawiaj niczego cennego na widoku

Dla złodzieja plecak leżący na fotelu jest zaproszeniem do wybicia szyby.

Śpiąc plecak trzymaj pod głową lub przypinaj

Szczególnie kiedy śpisz w pociągu albo autobusie warto plecak mieć pod głową albo przypiąć go sobie do ręki czy nogi, żeby złodziej próbując go zabrać musiał nas obudzić. Niestety zdarza się też tak, że złodzieje najpierw potraktują nas gazem usypiającym.

Nie trzymaj portfela w tylnej kieszeni spodni

Jest to najłatwiejszy cel dla kieszonkowca.

Nie wieszaj kurtki na oparciu krzesła

Złodzieje bardzo często siadają do Ciebie plecami i niezauważeni opróżniają kieszenie kurtki.

Uważaj na fałszywych policjantów

Niestety zdarzają się fałszywi policjanci w cywilu, którzy karzą Ci pokazać dokumenty i podczas przeszukania pozbawią Cię kosztowności.

Uważaj na “pomocnych”tubylców

Jedną ze sztuczek jest wylanie czegoś “niechcący” na turystę a potem pomoc w wytarciu i jednoczesne opróżnienie kieszeni turysty. W Barcelonie popularne jest też przebijanie turystom opon a potem “pomoc” w wymianie koła .

Pływając w morzu nie zostawiaj rzeczy na plaży

Złodzieje tylko na to czekają. Najlepiej kąpać się na zmianę, nie zabierać cennych rzeczy na plaże albo zostawiać je u ratowników.

Uważaj na skuterowych złodziei

Lubią wyrwać komuś torebkę albo ukraść coś na światłach przez okno samochodu i szybko odjechać zanim zorientujemy się co się stało.

Zainwestuj w monitoring samochodu i autoalarm

My w naszym busie mamy ukryty pozycjoner GPS, który przydaje się w razie kradzieży auta. Więcej o tym systemie w artykule sprzed miesiąca tutaj >>

Alarm nie zabezpieczy naszego auta przed kradzieżą ale wyjąca syrena zniechęci wielu złodziei.

Najlepszym sposobem na zabezpieczenie auta przed kradzieżą jest własnoręcznie zrobiony tajny wyłącznik prądu lub paliwa – dopóki go nie włączymy nie da się odpalić auta.

Stawiaj auto na strzeżonym parkingu

Niestety jest to jedyny sposób na (prawie) 100% uniknięcie kradzieży naszego samochodu. Drugim sposobem jest jeżdżenie starym busem i rozrzucanie po aucie brudnych gaci i różnych śmieci – skutecznie zniechęca złodziei 😉

A co zrobić jeśli już nas okradną? Najlepiej pójść na policję, ale bynajmniej nie po to, żeby złapali złodzieja, ale po to żeby dostać zaświadczenie o zgłoszeniu kradzieży. Przyda się nam przy wyrabianiu nowego paszportu w ambasadzie (dobrze jest mieć na taką ewentualność schowane gdzieś kserokopie naszych dokumentów) czy przy egzekwowaniu pieniędzy od ubezpieczyciela.

 

About Karol Lewandowski

Karol Lewandowski
Bloger, youtuber, zawodowy podróżnik. Z wykształcenia inżynier robotyki i magister zaawansowanej informatyki. Odwiedził ponad 60 państw na 5 kontynentach. Autor 4 bestsellerowych książek podróżniczych. Kontakt: karol@busemprzezswiat.pl
  • Qwerty

    Na różnych forach polecane są saszetki na szyję. Będąc w podróży w niej trzymam pieniądze i dokumenty. Staram się brać tylko tyle gotówki, ile potrzeba mi w podróży, potem płacę kartą, a gotówki podejmuję niewiele.

  • JP

    Polecam produkty marki PacSafe, używam plecak i tak zwaną biodrówkę tej marki.
    służą mi już kilka lat i nie wyglądają na zniszczone, a zabezpieczenia użyte w tych produktach, spokojnie wystarczą na każdego kieszonkowca. W biodrówce mam ich aż 5!!

  • W końcu mam argument dla małżonki, dlaczego nie należy sprzątac śmieci z samochodu! Dzięki 😉

  • KrzysiekB

    Super pomysł z tą siatką na plecak 🙂

    • Baba Jaga

      Też mi się podoba, ale jeszcze bardziej podoba mi się cena.

  • Bob

    najlepiej nie wychodzic z domu

  • Andi

    Ja jeszcze zawsze spinam zamki w torbie małą kłódką, polecam