Madera – 29 rzeczy, które musisz wiedzieć przed podróżą

Od trzech miesięcy mieszkamy na Maderze i ciągle dostajemy od Was pytania o organizację takiej podróży. Dlatego w tym wpisie zebraliśmy wszystkie potrzebne informacje praktyczne.

1. Madera – wyspa wiecznej wiosny

Madera jest nazywana wyspą wiecznej wiosny, bo przez cały rok temperatury oscylują około 20 stopni. Zawsze jest więc dobra pora na odwiedzenie Madery, ale należy pamiętać, że zima jest bardziej deszczowa, a lato bardziej suche.

2. Zimna północ i ciepłe południe

Wysokie góry blokują chmury, dlatego północ i zachód wyspy są zimniejsze i bardziej deszczowe. Dlatego na miejsce do mieszkania polecamy stolicę i cały południowy wschód.

3. Jedzenie z dowozem

W Funchal działa Uber Eats, Glovo i www.bringeat.pt, więc nawet po godzinie policyjnej bez problemu zamówicie jedzenie z dowozem.

4. Wilgoć w domach

Mieszkań warto szukać blisko oceanu, bo jest tu tak górzyście, że już kilka kilometrów od oceanu domy położone są kilkaset metrów wyżej i jest w nich zimniej i bardziej wilgotno. Przez wilgoć jest tu też sporo owadów – kiedy wynajmowaliśmy dom poza miastem, to na dolnym piętrze mieliśmy inwazję mrówek i wijców.

5. Brak ogrzewania

W większości domów i mieszkań nie ma ogrzewania, więc w nocy w niektórych domach bywa chłodno, co może być problemem przy małym dziecku. Na Airbnb da się znaleźć mieszkania z ogrzewaniem (zazwyczaj są to po prostu elektryczne grzejniki).

Koniecznie zobaczcie też nasz film o Maderze:

6. Madera – noclegi

Przy krótkiej wizycie i 2 osobach najlepszym rozwiązaniem będzie przelot z hotelem w cenie. Przy dłuższym pobycie, albo grupie 4-6 osobowej warto zdecydować się na mieszkanie albo dom. Już za 30-40 euro na dzień można wynająć 4-osobowe mieszkanie. Domy z jacuzzi zaczynają się od 50-60 euro za dzień, a domy z basenem od 100 euro za dzień (często trzeba dodatkowo płacić za podgrzewanie basenu. Noclegów najlepiej szukać na Airbnb, albo na stronach lokalnych agentów takich jak np. An Island Apart (polecamy, super obsługa i jakość miejsc).
W wielu miejscach przy dłuższym wynajmie standardem jest darmowe cotygodniowe sprzątanie oraz zmiana pościeli i ręczników (dostajecie wcześniej maila z zapowiedzią).

7. Ocean i naturalne baseny

Woda w oceanie ma około 18 stopni – nawet w lutym sporo osób się tu kąpało. W wielu miejscach nad oceanem są stworzone pół-naturalne baseny „zasilane” słoną wodą. Niektóre są darmowe (np. w Porto Moniz), inne płatne kilka euro za cały dzień.

8. Madera – wynajem auta

Najlepszym sposobem na przemieszczanie się po wyspie jest samochód. Na rower jest za stromo, na piechotę za daleko, a autobusami nie wszędzie dojedziecie. Auto warto wynająć w  bardzo taniej firmie Driving Madeira. Dostarczają samochód pod dom/hotel, a cena za dzień to 8 euro przy wynajmie na kilka tygodni, albo 12 euro przy krótszych okresach. Dodatkowo trzeba zapłacić albo kaucję 500 euro (jeśli porysujemy auto, to z niej będzie pobrana opłata), albo 10 euro dziennie za dodatkowe ubezpieczenie (wtedy można rysować do woli :P). Za 5 euro na dzień można wynająć fotelik dla dziecka (przy dłuższym czasie warto negocjować tę cenę).

9. Strome i kręte podjazdy

Drogi są tu bardzo strome i kręte dlatego warto wynająć niewielkie auto, które bez problemu wszędzie się zmieści. Kierowcy mają w zwyczaju trąbić na wąskich uliczkach, dając sobie tym samym znać, że nadjeżdżają. My wynajęliśmy niewielkie Renault Clio i super dawało sobie radę.

10. Parkowanie byle gdzie

Maderczycy uwielbiają parkować w niezbyt rozsądnych miejscach – na zakrętach, na wąskich uliczkach, czy nawet na rondzie. Utrudnia to widoczność i jazdę po wąskich ulicach, ale najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza.

Tak, to auto jest zaparkowane na zakręcie. I to na drodze, na której wszyscy się rozpędzają, a piesi chodzą po ulicy.

11. Płatne parkingi

W centrum Funchal parkingi są płatne (kilkadziesiąt centów za godzinę), dlatego dobrym rozwiązaniem jest mieszkanie z podziemnym parkingiem.

12. Zmienna pogoda

Pogoda jest tu bardzo zmienna – nawet w ciągu jednego dnia potrafi zmienić się kilkukrotnie, dlatego warto mieć zawsze bluzę z kapturem, kurtkę na deszcz, krótkie spodnie i strój kąpielowy. A jeśli jedziecie w góry na wschód słońca, to przyda się też czapka zimowa.
Jeśli prognoza pokazuje 30-60% deszczu, to bardzo często popada tylko przez godzinę, albo i wcale.
W górach zazwyczaj jest 5-10 stopni mniej niż na wybrzeżu.

13. Poncha – maderski alkohol

Tradycyjny maderski alkohol to poncha – lokalny rum z sokiem z pomarańczy, marakui lub innych owoców. Sprawia wrażenie lekkiego, ale już jedna porcja potrafi zakręcić w głowie.

14. Bolo de caco – maderski chleb

Tradycyjny maderski chleb to bolo de caco. W restauracjach bardzo często podaje się go z masłem czosnkowym jako przystawkę. W niedzielę w Santo António Da Serra warto kupić gorący chleb z masłem na przydrożnych stoiskach.

15. Pałasz z bananem – lokalna ryba

Jednym z tradycyjnych dań jest espada, czyli ryba po polsku nazywana pałaszem czarnym. Podaje się ją w cieście i z bananem, choć kilka mieszkających tu osób powiedziało nam, że to wymysł pod turystów, żeby pozbyć się nadmiaru bananów. Najsmaczniejszego pałasza jedliśmy bez panierki i bez banana 😉

16. Espetada – lokalne szaszłyki

Drugim lokalnym daniem jest espanada, czyli szaszłyki podawane na dużych metalowych szpikulcach wieszanych na specjalnych stojakach.

17. Przepyszne frytki

Na Maderze jedliśmy jedne z najlepszych frytek. Są robione z prawdziwych ziemniaków i smakują jak domowe.

18. Zupa pomidorowo-cebulowa z jajkiem

Wielkim przysmakiem Oli jest zupa pomidorowo-cebulowa, podawana z jajkiem w koszulce. Polecamy!

19. Lewady – czyli szlaki wzdłuż wodnych kanałów

Bardzo wiele maderskich szlaków wiedzie wzdłuż lewad, czyli starych kanałów służących do transportu wody z gór i z północy wyspy na południe. Bardzo często te szlaki wiodą wzdłuż zbocz gór i mają przepiękne widoki. Plusem jest to, że są dosyć płaskie – żeby przetransportować wodę na kilkadziesiąt kilometrów, kąt nachylenia kanału nie może być zbyt duży. Naszą ulubioną lewadą jest Lewada Larano. Ale o polecanych szlakach zrobimy jeszcze osobny wpis.

20. Kamienne i czarne plaże

Na Maderze nie ma naturalnych żółtych plaż – są za to kamieniste, przez coś niezbyt nadają się do wylegiwania. Wyjątkiem jest czarna plaża w Seixal, która słynie z mięciutkiego czarnego piasku.

21. Sztuczne piaszczyste plaże

Z pomocą piasku z Afryki i z Portugalii stworzono tu 2 sztuczne żółte plaże – w Machico i w Calheta.

22. Pingo Doce – supermarket na Maderze

Najpopularniejszym i najtańszym lokalnym supermarketem jest Pingo Doce – sieć należąca do tego samego właściciela co Biedronka (choć jakość produktów jest wyższa niż w Biedronce).

Ola prosiła, żebym dopisał, że w sklepach nie ma wegety 😉

23. Worten – sklep z elektroniką

Jeśli będziecie potrzebowali jakieś elektroniki, to polecamy Worten – duży market z elektroniką. Po długich poszukiwaniach to właśnie tam znaleźliśmy karty SD.

23. AKI – sklep dla majsterkowiczów

A jeśli będziecie potrzebowali kupić szarą taśmę, trytytki i listwy, to polecamy AKI – taki tutejszy odpowiednik Leroy Merlin

24. Porto Santo

Poza główną wyspą do Madery należy też kilka mniejszych wysp. Jedyna zamieszkała to Porto Santo – słynąca z 9 kilometrowej piaszczystej plaży. Podróż na Porto Santo promem zajmuje 2.5 godziny i kosztuje 36 euro za osobę. Można też przetransportować samochód za 100 euro.

25. Stolica najlepsza na bazę 

Naszym zdaniem najlepszym miejscem do zamieszkania tu na dłużej jest stolica, czyli Funchal. Macie wtedy blisko do sklepów, parków i restauracji, bardzo dużo opcji z dowozem na Uber Eats (mieszkając w Calico nie mieliśmy żadnej :/), a i wylot na autostradę jest bardzo szybki (bo przebiega przez środek Funchal). No i pogoda jest tu zawsze najlepsza na całej wyspie (generalnie cały południowy-wschód jest bardzo ciepły).

Park Santa Catarina w Funchal

26. Bananowa wyspa

Madera to prawdziwa bananowa wyspa – banany rosną tu dosłownie wszędzie – nawet w miastach na rondach! Niektóre hotele dają je codziennie gościom do pokoi.
Poza bananami rosną tu też m.in. przepyszne mango – polecamy!

27. Brisa – lokalny napój

Będąc na Maderze na pewno wszędzie zauważycie reklamy Brisy – to lokalny napój gazowany na bazie owoców. Nie smakuje jak oranżada, tylko raczej jak lekko gazowany sok owocowy. Szczególnie polecamy marakuję!

28. „Emocjonujące” lotnisko

Lotnisko na Maderze jest jednym z najkrótszych na świecie, a dodatkowo ze 3 stron jest otoczone wodą i wieją tu silne wiatry. Żeby tu lądować piloci muszą przejść wcześniej specjalne szkolenie. W 1977 roku, gdy pas miał zaledwie 1,6 km zdarzyła się tu katastrofa lotnicza – samolot wypadł z pasa i runął do wody. Dziś lotnisko jest już dłuższe (przedłużenie powstało na specjalnych słupach nad wodą i nad autostradą), a wypadki się nie zdarzają, ale zła renoma pozostała.

Lotnisko na Maderze

29. Maderskie słońce opala nawet zimą

Niech nie zmylą Was temperatury w okolicach 20 stopni. Maderskie słońce jest bardzo mocne (w końcu Madera leży na wysokości Sahary) i potrafi opalić nawet zimą. Dlatego niezależnie od pory roku weźcie ze sobą krem z filtrem.

About Karol Lewandowski

Bloger, youtuber, zawodowy podróżnik. Z wykształcenia inżynier robotyki i magister zaawansowanej informatyki. Odwiedził ponad 60 państw na 5 kontynentach. Autor 4 bestsellerowych książek podróżniczych. Kontakt: karol@busemprzezswiat.pl