Busem Przez 3 Ameryki - dziennik pokładowy | Busem Przez Świat - blog podróżniczy

Busem Przez 3 Ameryki – dziennik pokładowy

Dzien 19 – droga na zachód

05.08.2017 Obudzilismy sie w pieknej okolicy – w srodku kanadyskiej puszczy nad malowniczym jeziorem. Zjedlismy sniadanie, spakowalismy sie i ruszylismy w trase.  Caly dzien spedzilismy w trasie jadac na zachod. Po obu stronach ciagle gesty las i jeziora. Tysiace jezior. Raz na jakis czas zatrzymywalismy sie nad jednym z kich na przerwe.  Wieczorem dotarlismy do kempingu w Provincial Parku i ...

Read More »

Dzien 18 – Trans Canadian Highway

04.08.2015 Rano na chwilę przestało padać. Wykorzystaliśmy to i zjedliśmy śniadanie. Po przejechaniu kilku godzin wreszcie ucieklismy przed deszczem. Jedziemy na zachód drogą Trans Canadian Highway. Po drodze mijalismy setki pięknych jezior i lasów. A nad jeziorami malowniczo położone plaże. Przejechaliśmy dzisiaj 520 km. Bus jedzie bez problemu 90-100 km na godzine. Miła odmiana po naszym pierwszym busie który jeździł ...

Read More »

Dzien 17 – dotarliśmy do Kanady

3.08.2017 Przez całą noc słyszeliśmy jelenie chłodzące po obozowisku. Wreszcie czuć że jesteśmy w naturze 🙂 Rano okazało się że naszą kuchenką paliwowa przestała się odpala. Przeczyscilismy ja itd. ale odmówiła współpracy. Zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy do Wallmarta kupić druga, na gaz. Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy do Kanady. Przekroczylismy bardzo długi most na którym wiatr miotła ciezarowkami. Sprawdzanie paszportow, ...

Read More »

Dzień 11 – Problemy z ubezpieczeniem i Pierogi Fest

28.07.2017, piątek Dzisiaj próbowaliśmy załatwić ubezpieczenie dla naszego busa. Niestety okazało się, że nie będzie to takie łatwe. Wszystkie ubezpieczalnie nam odmawiają ponieważ nie mamy zameldowania w USA i nie mamy amerykańskiego prawa jazdy. Przez najbliższe dni będziemy próbować jeszcze w innych. Ale dzięki Agnieszce, którą poznaliśmy w ubezpieczalni, trafiliśmy na odbywający się niedaleko Pierogi Fest – czyli wielkie polskie święto ...

Read More »

Dzień 10 – tor rajdowy i praca marzeń Wojtka

27.07.2017, czwartek   Trochę nam się przedłuża czekanie na busa w tym Chicago i szczerze to trochę martwiliśmy się o to, co będziemy tu robić tyle czasu. W końcu mało miastowi jesteśmy i raczej nie szukamy rozrywek w mieście. Ale po naszym spotkaniu z Polonią poznaliśmy mnóstwo życzliwych i ciekawych Polaków tu mieszkających, którzy chcąc pokazać nam kawałek swojego życia, niesamowicie ...

Read More »

Dzień 9 – Polacy na emeryturze w USA

26.07.2017, środa Rano pojechaliśmy na warsztat Staszka sprawdzić jak wygląda sytuacja z autem – prace zajmą jeszcze kilka dni, ale powinno być gotowe na sobotę. Po warsztacie zajechaliśmy do Pana Wojtka i Pani Grażynki, których poznaliśmy na naszym spotkaniu. Mieli kilka niepotrzebnych sprzętów kempingowych, które nam dali – m.in. namiot, kanistry na wodę czy kuchenkę. Bardzo nam się przydadzą, dlatego ...

Read More »

Dzień 8 – kanapa ze złomu i łódź Pana Staszka

25.07.2017 Z powodu odstawienia auta Agnieszki do mechanika, mieliśmy dzisiaj nie jechać na złom. Ale zadzwonił do nas Pan Staszek – właściciel warsztatu na którym jest szykowane nasze auto i zaproponował, że przyjedzie po nas i zabierze nas swoim autem. Spotkaliśmy się po 6-tej rano i ruszyliśmy w trasę, w poszukiwaniu nowej kanapy do auta (w naszym busie brakuje tylnej ...

Read More »

Dzień 7 – Przygody z kołem i rezygnacja jednego członka ekipy

24.07.2017 Wczoraj późnym wieczorem, po spotkaniu z Polonią trafiliśmy jeszcze do polskiego pubu “PRL”. Zabrała nas tam Asia, którą poznaliśmy na spotkaniu. Pub jest prowadzony przez niesamowicie sympatycznego Polaka, Mirka, z którym spędziliśmy trochę czasu, wysłuchując historii jego emigracji. Mieliśmy też okazję spróbować żurku i rosołu (w pubie są serwowane tylko polskie dania) – lepszy żurek robi chyba tylko moja ...

Read More »

Dzień 6 – Nasze wystąpienie w Chicago

No tego jeszcze nie grali! Spotkania podróżnicze robiliśmy już w wielu miejscach dla przeróżnych ludzi, ale za granicą dla Polonii to występowaliśmy pierwszy raz w życiu i chcemy więcej! Publika niesamowicie pozytywna, żywa, ubawiona po pachy – czyli taka jaką lubimy najbardziej, dla której występowanie to czysta przyjemność. I mimo, że klimat panował istnie tropikalny, to kolejka po spotkaniu mocno ...

Read More »

Dzień 5 – ZOO i plaża North Beach w Chicago

22.07.2017 Dzisiaj spotkaliśmy się z Agatą – Polką, która śledzi naszego bloga i mieszka od kilkunastu lat w Chicago. Odwiedziliśmy razem miejskie ZOO, które okazało się całkowicie darmowe. W prawdzie nie lubimy takich miejsc, bo wolimy oglądać zwierzęta w dziczy, jak skradają się do naszych namiotów, niż na uwięzi w klatkach, ale musimy przyznać, że to ZOO było całkiem ciekawe. ...

Read More »