Dzień 78 – pustynia Nullarbor dzień drugi – Mennica Wrocławska Australia Trip 2013-2014

by Karol Lewandowski

wtorek, 11.02.2014r.

IMG_0864

Kolejny monotonny dzień na ciągnącej się w nieskończoność Nullarbor. I kolejny spotkany rowerzysta! Tym razem z Japonii. Toy ma równie ciekawą historię jak spotkany wczoraj Edward. W zeszłym roku jechał przez Amerykę na tandemie. Drugie miejsce było puste i zabierał na nie autostopowiczów i każdego kto chciał do niego dołączyć. Na koszulce ma napis “nie jesteś sam”i była to akcja wspierająca ofiary tsunami w Japonii. Toy wozi ze sobą figurę japońskiego boga i co kilka kilometrów rysuje jego podobiznę na kamieniach, które kładzie przy drodze z napisem “bezpiecznej podróży”. Toyowi akurat kończyła się woda (a do stacji miał ponad 200km), więc dajemy mu tyle butelek naszej wody ile może zabrać i zupki Vifona na drogę.

 IMG_0936

Kilkadziesiąt kilometrów dalej trafiamy na jeden z najbardziej znanych znaków w Australii – potrójne ostrzeżenie o dzikich zwierzętach, a kawałek dalej na drogę wybiegają nam dzikiem Emu.

IMG_0890

IMG_8453

Dzikie emu 

IMG_0967

Stacja benzynowa na pustyni. Jedyna w promieniu 400km. 

IMG_0973  IMG_0919 IMG_0926 IMG_0927

Nasze książki

Cześć! Witaj na naszym blogu

Nazywamy się Karol, Ola i Gaja Lewandowscy, pochodzimy ze Świdnicy oraz Kielc i jesteśmy blogerami, podróżnikami i autorami 8 książek. Od kilkunastu lat podróżujemy po świecie starym kolorowym busikiem. W sumie przejechaliśmy ponad 500.000 km i odwiedziliśmy już ponad 60 państw na 5 kontynentach. Na tym blogu znajdziesz relacje z naszych podróży i porady jak organizować własne wyjazdy.

Najnowszy na blogu

@2022 – Supertramp Karol Lewandowski, Busem Przez Świat