Zamieniamy busa na inny środek transportu?
DCIM100GOPROG0387282.

Zamieniamy busa na inny środek transportu?

Przemierzyliśmy Europę próbując nowych możliwości podróżowania i zastanawiając się jak te pojazdy sprawdziły by się w podróży dookoła świata zamiast naszego busa.

To była najintensywniejsza i najbardziej zróżnicowana podróż jaką dotychczas odbyliśmy. Cały wyjazd był wynikiem współpracy z Bankiem Zachodnim WBK. Bank zorganizował dla swoich klientów konkurs, a nagrodą były 3 podwójne bilety lotnicze do Lizbony z nagrodą pieniężną 10 000 zł przelewaną na rachunek karty kredytowej.

My także założyliśmy kartę kredytową i razem ze Zwycięzcami zostaliśmy wysłani do Lizbony a naszym zadaniem było w 7 dni wrócić do Polski, po drodze spotykając się z uczestnikami w wyznaczonych checkpointach. W trakcie podróży mieliśmy spróbować jak największej ilości nowych możliwości podróżowania. Z Polski nie zabraliśmy żadnej gotówki i przez większość wyjazdu płaciliśmy tylko kartą kredytową – karta działała bezproblemowo we wszystkich restauracjach, sklepach, hotelach czy bankomatach.

W ostatnim wpisie publikowaliśmy filmik z tego wyjazdu, znajdziecie go tutaj>>.

Podróżowaliśmy pociągiem, tuk-tukiem, samolotem, starym tramwajem, kolejką i samochodem elektrycznym. Każdy z tych środków transportu miał swoje plusy i minusy ale zaczęliśmy się zastanawiać czy któryś z nich sprawdziłby się jako zastępstwo dla naszego busa podczas wyprawy dookoła świata?

DCIM100GOPROG0325283.

Tuk-tukiem przez świat

Tuk-tukiem przez świat?

Tuk-tuk, czyli pojazd będący skrzyżowaniem skutera z meleksem, osiągający prędkości nieproporcjonalne do swoich rozmiarów. Wprawdzie nie pomieści zbyt wielu bagaży niezbędnych przy długiej podróży ale wstrząsy podczas jazdy są tak duże, że gdyby do środka wrzucić ciuchy i zalać wodą to tuk-tuk spokojnie może posłużyć jako pralka. Zresztą świetnie sprawdziłby się też w roli betoniarki, wielkiego szejkera czy zderzacza hadronów – wystarczy do środka wrzucić odpowiednie składniki i ruszyć na 10-minutową przejażdżkę.

Niewielkie rozmiary sprawiają, że zmieści się w każdej wąskiej uliczce a z rozpędu pewnie i przeciśnie się przez ucho igielne. Niestety dla kierowcy chyba i tak było to za mało – ścinał zakręty, przejeżdżał na czerwonym i wjeżdżał pod rozpędzone ciężarówki – jakby liczył, że wreszcie któraś skompresuje tuk-tuka to rozmiarów bagażu podręcznego.

Tuk-tukiem podróżowaliśmy po ruchliwych ulicach Lizbony.

DCIM100GOPROG0477437.

Samochodem elektrycznym przez świat

Samochodem elektrycznym przez świat?

Pojazd o tak dużej mocy, że musieliśmy go pchać tylko 37 razy – co w porównaniu z busem i tak jest niezłym wynikiem. Być może nie radził sobie z podjeżdżaniem pod hopki zwalniające ale na pewno poradzi sobie z przeprawą przez Alpy, Himalaje czy wydmy na Saharze. Brak dachu także nie będzie przeszkodą do przemierzania świata – samochodzik jedzie wystarczająco szybko by wiatr tworzył dookoła niego pole aerodynamiczne, będące wystarczającą ochroną przed deszczem, gradem czy nalotem dywanowym.

Nadmiar mocy można wykorzystać doczepiając z tyłu pełnowymiarową przyczepę kempingową lub kontener a w bardziej arktycznych rejonach świata – dodając z przodu pług do odśnieżania.

Samochodem elektrycznym jeździliśmy po Lazurowym Wybrzeżu.

Tramwajem przez świat

Tramwajem przez świat

Tramwajem przez świat?

Nasz zdecydowany faworyt – zabytkowy tramwaj – wystarczająco przestronny, żeby pomieścić jacuzzi, fortepian czy nawet małą hodowlę owiec. Do tego wytrzymała konstrukcja sprawiająca, że bez problemu przetrze sobie drogę przez zarośniętą dżunglę, stado zombie czy przemarsz pan z dziekanatu.

Problemem w podróży dookoła świata może być to, że nie wszędzie na świecie są tory ale w takich rejonach można kontynuować podróż podczepiając tramwaj pod samochodzik elektryczny.

Zabytkowym tramwajem linii 22 podróżowaliśmy przez Porto.

DCIM101GOPROG2029556.

Gondolą przez świat

Gondolą przez świat?

Pojazd idealny by bezszelestnie przemknąć przez kolumbijską granicę albo rzekę pełną śpiących krokodyli. Na podróż dookoła świata dobrze zabrać ze sobą w pakiecie z gondolą także gondoliera – są to ludzie tak wygimnastykowani, że potrafią jedną nogą odpychać się od budynku, drugą ugniatać kapustę a wiosłem walczyć z nadpływającym rekinem.

Gondolą podróżowaliśmy oczywiście po Wenecji.

Ciuchcią przez świat

Ciuchcią przez świat

Ciuchcią przez świat?

W przeciwieństwie do tramwaju, ten pojazd radzi sobie świetnie nawet bez torów. Dodatkowym plusem jest też budowa modułowa – w przypadku pożarcia jednego z wagoników przez lwy bez problemu można kontynuować dalszą podróż.

Ciuchcią podróżowaliśmy po Marsylii.

Chociaż wszystkie przetestowane przez nas pojazdy sprawiły się świetnie to chyba jednak pozostaniemy przy podróżach naszym wysłużonym busem. 😉

About Karol Lewandowski

Karol Lewandowski
Bloger, podróżnik. Z wykształcenia inżynier robotyki, magister zaawansowanej informatyki. Z zawodu grafik komputerowy. Pomysłodawca i organizator projektu Busem Przez Świat. Odwiedził ponad 50 państw na 5 kontynentach. Jako jedyny z ekipy wziął udział we wszystkich wyprawach. Autor książek "Busem Przez Świat. Wyprawa Pierwsza" i "Ameryka za 8 dolarów" i "Australia za 8 dolarów". Kontakt karol@busemprzezswiat.pl
x

Check Also

10 rzeczy, których musisz doświadczyć we Włoszech

Włochy to jedno z najpopularniejszych i najpiękniejszych państw położonych nad Morzem Śródziemnym. Ale Włochy to nie ...

Pinterest
Email