Busem Przez Świat

Studenckie wyprawy hipisowskim busem dookoła świata!


21-letnim busem przejechaliśmy już 28 państw w 3 wyprawach, aktualnie szykujemy się do czwartej, America Trip 2012, poszukujemy sponsorów

Podczas zwiedzania Aten, na wzgorzu Aresa siedzilismy podziwiajac panorame Aten. Z pomiedzy nog ktos zabral Karolowi plecak! Zorentowalismy sie kilka sekund pozniej ale bylo juz za pozno…

W plecaku byl aparat wart ponad 1000zl, telefon podobnej wartosci, karta SIM z internetem na cala wyprawe i, co najgorsze dokumenty…

W srodku byly dokumenty samochodu – dowod rejestracyjny, ubezpieczenie i zielona karta. Bez tych dokumentow nie wyjedziemy z kraju i nie przekroczymy granicy. Utknelismy w Grecji.

Jutro bedziemy kombinowac z policja i ambasada, moze uda sie cos zalatwic :/….


 

Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Odpowiedzi: 13 do wpisu “Lenovo East Trip – dzien 25 – okradli nas w Atenach, bez dokumentow nie wyjedziemy z kraju…”

  1. krzysiek swiat pisze:

    nie pierwszy raz i nie ostatni. poradzicie sobie. zawsze jest jakis sposob.
    ja tutaj dzielnie sledze przygody.
    ps/ wojciech, nie usmiechaj sie tak glupio do kamery. hahaha
    3majcie sie cieplo

  2. Piotrek pisze:

    Dajcie znać co załatwiliście w ambasadzie i policji. Pomyślimy nad inną ciekawą trasą powrotną. Na Węgrzech i Słowacji też jest co zwiedzać

  3. mmmm pisze:

    no ku*wa ale z Was idioci że się tak wyrażę :| Takie rzeczy się przy sobie nosi a nie w plecaku :| Jedna akcja w Hiszpanii widocznie was niczego nie nauczyła (no oprócz zamykanego kufra w busie) OMFG żal z Wami :| miłego powrotu do Polski ;)

  4. Przez węgry i słowacje przejedziecie bez dokumentów ale na granicach sa wyrywkowe kontrole :(
    Może ktoś Wam wysle na fax zieloną karte ?
    Pozdrawiam

  5. Piotrek pisze:

    Do samej Polski da radę bez zielonej karty. Jak sie nie zapytają o dowód rejestracyjny to też uda się. Węgry i Słowacja to Schengen, nie ma kontroli granicznej, chyba że przypadkiem z nudów się ustawią.
    Da radę na samych dowodach osobistych do Polski wrócić.
    Na Policji dadzą jakieś zaświadczenia o kradzieży dowodu rejestracyjnego.
    Innej drogi powrotnej nie macie, chyba że promem przez Włochy.

  6. Magda pisze:

    Przykro mi chłopaki. Mam nadzieję, że jakoś się ułoży i wyjedziecie z Grecji. Powodzenia w dalszym realizowaniu planu ! :)

  7. Malina pisze:

    Trzymajcie się! Trzymamy za was kciuki w Polszy!

  8. Adam pisze:

    Przykro mi że tak się stało… ale niestety, dobrze mieć rzeczy najważniejsze porozkładane w kilku miejscach, po kilku plecakach, kieszeniach, takich przymocowanych do paska saszetkach, zawsze mniejsze ryzyko i w razie kradzieży nie wszystko stracone.

  9. Piotrek pisze:

    Najważniejsze są pieniądze i paszporty, a to macie.
    Bez zielonej karty pojedziecie przez Bułgarię i Rumunię. O dowód samochodu nie pytali w Ro i Bg.
    Ledwie wróciłem do Ostrowca a tu takie wieści.
    Szczerze Współczuje Wam. Piotrek

    • Karol pisze:

      ok, ale potem jeszcze wegry i slowacje trzeba przejechac – da rade bez zielonej karty i dowodu?…

  10. agatorster pisze:

    chłopaki trzymam kciuku żeby wszystko się udało!

  11. ohi pisze:

    to straszne.. mam nadzieję że złodziej zostnaie złapany albo chociaż odda dokumenty !

Zostaw odpowiedź